RSS
czwartek, 22 lipca 2010
Dzień Dziecka

W Dniu Dziecka przenieśliśmy się w Krainę zamieszkiwaną przez Indian. Dwa waleczne plemiona – plemię Żółtych i plemię Czerwonych zmagały się w niesamowicie niebezpiecznych i wymagających odwagi konkurencjach o tytuł najlepszego najdzielniejszego Plemienia w Krainie.

Każde z plemion pod dowództwem swojego Wodza miało za zadanie wymyślić wdzięczną nazwę swojego plemienia, zbudować tipi, w którym można będzie się schronić przed niebezpieczeństwem, wykonać totem swojego plemienia, wymyślić okrzyk bojowy swojego plemienia.

Mali Indianie z umalowanymi w barwy bojowe buziami, uzbrojeni w materiały plastyczne i pomoc terapeutów przystąpili do działania.

Na efekty ciężkiej pracy nie trzeba było długo czekać. Każde z plemion z dumą zaprezentowało swoje dokonania.

Jeśli ktoś miał nadzieję, że po takim wysiłku nastąpi chwila wytchnienia- grubo się mylił!

Dopiero teraz zaczęły się prawdziwe wyzwania. Indianie z plemienia Żółtych i Czerwonych miały za zadanie udowodnić które z nich jest lepsze. W tym celu podjęli się niesamowicie trudnych zadań. Najpierw sprawdzano które plemię lepiej szyfruje tajemnicze wiadomości przesyłane za pomocą baniek mydlanych. Umiejętność szybkiego przesyłania dobrze zakodowanych informacji jest przecież niezwykle potrzebna w świecie Indian.

Następnie przyszło kolej na sprawdzenie jak indiańskie główki pracują- każde plemię otrzymało tajemniczą informację do odczytania. Aby ja odczytać Indianie musieli złożyć z kawałków znajdujących sie w kopercie list informujący o tym co wydarzy się za chwilę. Obie drużyny poradziły sobie świetnie z tym wyzwaniem.

Na szczęście tajemnicze koperty zawierały zaproszenia na prawdziwy indiański poczęstunek. Oba plemiona udały się na ucztę złożoną z tradycyjnych indiańskich przysmaków- owoców i słodyczy...

Po uczcie Indianie pełni nowych sił sprawdzali które plemię jest lepsze w zdobywaniu pożywienia. Mały Indianin z każdego z plemion miał za zadanie złowić jak największa ilość ryb w krótkim czasie. Nie było to proste- aby zacząć łowić ryby trzeba było dojść z wędką po małych i niebezpiecznych kamieniach w miejscu gdzie żyje ich najwięcej. Zadanie to pokazało, że oba plemiona radzą sobie świetnie ze zdobywaniem pożywienia.

 

Jako, ze Indianie musza być świetnymi tropicielami, w kolejnej konkurencji musieli wykazać sie umiejętnością rozpoznawania po śladzie jakie zwierzę można znaleźć w okolicy. Ich zadaniem było dopasować ilustrację zwierzęcia do tropu który pozostawiło. Okazało się, ze nasze plemiona nie mają z tym najmniejszych trudności.

Ciągłe zmagania w końcu zmęczyły naszych Indian. W pewnym momencie doszli do wniosku, że nie ważne które z plemion jest lepsze. Przecież każde plemię może być dobre w czymś innym! Tak jest przecież ciekawiej.

Plemiona Żółte i Czerwone postanowiły skończyć z konkurowaniem, podały sobie ręce na zgodę i wspólnie pozowały do fotografii...

 

11:12, jasnycel
Link Komentarze (1) »
piątek, 05 czerwca 2009
Zabawa w Fikolandzie

15:54, jasnycel
Link Dodaj komentarz »
Zabawy ruchowe w grupie Pszczółek

 

 

 

15:28, jasnycel
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 marca 2009
Bal wiosenny

Wiosenny krajobraz.

Śpiewamy wiosenne piosenki i gramy na instrumentach muzycznych.

14:49, jasnycel
Link Dodaj komentarz »
Zimowe zabawy

14:41, jasnycel
Link Dodaj komentarz »
System Nauczania Kierowanego- kilka zdjęć z zajęć

Sesja ruchowa na materacach w grupie Pszczółek:

Sesja ruchowa na boksach w grupie Słoneczek:

Zajęcia w grupie Pszczółek- szkoła rąk:

Sesja edukacyjna w grupie Pszczółek:

Obiad w grupie Słoneczek:

14:24, jasnycel
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 lutego 2009
System Nauczania Kierowanego
 

System Nauczania Kierowanego Peto powstał na Węgrzech

w latach czterdziestych ubiegłego wieku i był rozwijany

przez Andreasa Peto, lekarza i pedagoga oraz jego następców.

Metoda ta zakłada, że rehabilitacja dziecka powinna być wbudowana w jego całodobowy tryb wychowania i życia. Usprawnianie w systemie Nauczania Kierowanego ma na celu wykorzystanie zjawiska plastyczności mózgu i jego możliwości kompensacyjnych w procesie nauczania utraconych lub zaburzonych funkcji u dzieci znajdujących się w trakcie rozwoju.

W systemie tym występują serie zadań zwane sesjami. Do przykładowych serii zadań należą: sesje na stołkach, na boksach-przygotowanie do chodzenia, na boksach-wolne siedzenie, przygotowanie do pisania, pisanie, szkoła rąk, ćwiczenia usprawniające narząd mowy, ubieranie, przygotowanie do jedzenia, siedzenie na boksach, siedzenie na krzesłach, przygotowanie do chodzenia ze stania, przygotowanie do wstawania z siedzenia, chodzenie itd.

Głównym celem metody jest przygotowanie niepełnosprawnego dziecka do samodzielnego życia, a istotą metody jest połączenie usprawniania psychopedagogicznego, leczniczego oraz różnych form adaptacji społecznej.

Usprawnianie dzieci metodą Peto rozpoczyna się stosunkowo wcześnie. Dokonuje się ono w systemie tzw. ”dyrygowanego nauczania. Kluczową rolę w tym usprawnianiu pełni „dyrygent”, osoba prowadząca zajęcia z dziećmi. Zadaniem dyrygenta jest realizowanie wyznaczonego programu, który łączy elementy terapii i pedagogiki. Podstawowa forma pracy „dyrygenta” to ćwiczenia „rytmicznej stabilizacji, które polegają na chóralnym, głośnym i wspólnym z „dyrygentem” opisie słownym ruchów, które są wykonywane, w celu utrzymania uzyskanej pozycji. Podczas wielokrotnego wykonywania ruchów następuje stopniowe eliminowanie patologicznych wzorców motorycznych i poprawa koordynacji ruchów. Trzeba pamiętać, że podczas „rytmicznej stabilizacji” „dyrygent”, czyli osoba prowadząca nie może wykonywać manualnych ćwiczeń z dzieckiem. Ruch dziecka sterowany jest jedynie głosem osoby prowadzącej w celu zwiększenia świadomości wykonywanej funkcji. Prowadzący to ktoś, kto mając na uwadze wszystkie trudności występujące u dziecka z mózgowym porażeniem dziecięcym, tak prowadzi lub dyryguje jego rozwojem, że może ono być aktywne, a jednocześnie bezpieczne.

08:35, jasnycel
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 grudnia 2008
Bal jesienny

 

08:16, jasnycel
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 grudnia 2008
Zajęcia z dogoterapii

08:24, jasnycel
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 listopada 2008
Co się dzieje w "naszym" Ośrodku c.d.
Dalsze losy Krzysia. Kolejne części opowieści....
 
1 , 2